Literatura

*** (tak wiele serc...) (wiersz klasyka)

Halina Poświatowska

 

 

tak wiele serc ku tobie biegnie

że mógłbyś być

i najszczodrzej

słońcem pozłocić moją nędzę

spójrz - znowu się do ciebie modlę

o tkliwość

 

potężny

kto jeszcze tak w ciebie uwierzy

komu jeszcze będziesz tak potrzebny

jak mnie

 

najuboższy

odarty ze świetności jak styczniowe drzewo

płonący ze wstydu

w brunatnym ciele pnia

wysłuchaj

proszę o tkliwość

 

spuść na mnie łask krople słone

ręce rozrzutne

i ciepło warg


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

Halina Poświatowska

Inne teksty autora

* * * (Jestem Julią...)
Halina Poświatowska
* * * (Odkąd cię poznałam...)
Halina Poświatowska
*** ( Bądż przy mnie blisko)
Halina Poświatowska
* * * (chcę pisać o tobie...)
Halina Poświatowska
* * * (kiedy kocham...)
Halina Poświatowska
Lustro
Halina Poświatowska
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca