***Kiedy umrę kochanie (wiersz klasyka)

Halina Poświatowska

Kiedy umrę, kochanie
gdy się ze słońcem rozstanę
i będe długim przedmiotem, raczej smutnym

czy mnie wtedy przygarniesz
ramionami ogarniesz
i naprawisz co popsuł los okrutny

czasem myślę o tobie
czasem piszę do ciebie
głupie listy, w nich miłość i uśmiech

potem w piecu je chowam
płomień skacze po słowach
nim spokojnie w popiele nie uśnie

patrząc w płomień, kochanie
myślę, co też się stanie
z moim sercem miłości głodnym

ty nie pozwól przecież
żebym umarła w świacie
który ciemny jest i który jest chłodny

wyśmienity 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
1 829 wyświetleń
przysłano: 5 marca 2010

Halina Poświatowska

Inne teksty autora

* * * (Jestem Julią...)

Halina Poświatowska, wiersz klasyka

* * * (Odkąd cię poznałam...)

Halina Poświatowska, wiersz klasyka

*** ( Bądż przy mnie blisko)

Halina Poświatowska, wiersz klasyka

* * * (chcę pisać o tobie...)

Halina Poświatowska, wiersz klasyka

* * * (kiedy kocham...)

Halina Poświatowska, wiersz klasyka

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło