***(W zapachu konwalii goją się rany...) (wiersz klasyka)

Halina Poświatowska

W zapachu konwalii goją się rany i otwierają się szczeliny w ziemi ziejące próżnią bez dna. Ziemia posiada określony kształt i masywność, ruch wokół własnej osi i dostojniejszy - ten wokół słońca, i jeszcze - ów bardziej skomplikowany wokół najzłotszej z gwiazd galaktyki. Nad jeziorami Mljetu wije się Mleczna Droga wąska i tak delikatna jak gdyby była wymoszczona puchem ptasim. W jeziorach Mljetu czarnych, bez dna, kołyszą się gwiazdy. W zapachu konwalii - otwie- rają się rany.


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
698 wyświetleń
przysłano: 5 marca 2010

Halina Poświatowska

Inne teksty autora

* * * (Jestem Julią...)

Halina Poświatowska, wiersz klasyka

* * * (Odkąd cię poznałam...)

Halina Poświatowska, wiersz klasyka

*** ( Bądż przy mnie blisko)

Halina Poświatowska, wiersz klasyka

* * * (chcę pisać o tobie...)

Halina Poświatowska, wiersz klasyka

* * * (kiedy kocham...)

Halina Poświatowska, wiersz klasyka

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło