Księgi wtóre - Pieśń XXII (wiersz klasyka)

Jan Kochanowski

Proszę, jesli się z tobą co śpiewało,
Co by i ten rok, i dalej trwać miało,
Powiedz słowieński rym, o wielostrona
       Lutni złocona;

Mityleńskiego mieszkańca przed laty
Zabawo, który, choć w boju zębaty,
Przedsię śrzód mieczów lub też nawę w biegu
       Przybił do brzegu,

Muzy parnaskie i naleźcę wina,
I Afrodytę, i z nią jejże syna,
I Lyka z czarnym włosem i czarnyma
       Śpiewał oczyma.

O czci Febowa i stołów złoconych
Kraso niebieskich! O myśli strapionych
Wdzięczna ochłodo, i mnie sprzyjaźliwą
       Bądź, gdy cię wzywam!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
1 411 wyświetleń
przysłano: 5 marca 2010

Jan Kochanowski

Inne teksty autora

Do Magdaleny

Jan Kochanowski, wiersz klasyka

O doktorze Hiszpanie

Jan Kochanowski, wiersz klasyka

Na zdrowie

Jan Kochanowski, wiersz klasyka

Na Konrata

Jan Kochanowski, wiersz klasyka

Fraszki nieprzyzwoite

Jan Kochanowski, wiersz klasyka

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło