Notatki (wiersz klasyka)

Kazimierz Przerwa-Tetmajer

 

Idę sam głuchym lasem - jakaz jest różnica?

Tak samo obce dusze, serca, czoła, lica

są wokoło, gdy ludzkie otworzę wrzeciądze -

to jedno jest odmienne, że tutaj nie błądzę.

                   ***

O śliczna zieleń trawy! Jakze w tobie tonie

oko, na którym ziemi odbicie nie płonie,

ale które przywykło błądzić wśród mar błędnych

i mgły za towarzyszy ciemne ma niezbędnych.

                  ***

Wlokę ze sobą moje wspomnienia doliną,

wkoło górskie potoki płyną, płyną, płyną - -

Głębszą niżeli morze, które na nie czeka,

jest otchłań smutnej myśli w rozumie człowieka.

                ***

Jako na duszy ludzkiej różne góra ściele

widoki - tu są łąki, tam ugoru ziele,

tam zakwitają zboża, srebrzy się sieć zdroju,

a wszystko tonie w - duszy wzbronionym -

                                           spokoju.

                 


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
495 wyświetleń
przysłano: 5 marca 2010

Kazimierz Przerwa-Tetmajer

Inne teksty autora

Lubię, kiedy kobieta...

Kazimierz Przerwa - Tetmajer, wiersz klasyka

tomik Nie wierzę w nic

Kazimierz Przerwa - Tetmajer, wiersz klasyka

Podczas wiatru z Tatr

Kazimierz Przerwa - Tetmajer, wiersz klasyka

Marsz zbójecki ze Skalnego Podhala

Kazimierz Przerwa- Tetmajer, wiersz klasyka

Ja, kiedy usta

Kazimierz Przerwa-Tetmajer, wiersz klasyka

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło