Literatura

Elegia II (wiersz klasyka)

Krzysztof Kamil Baczyński

Cień Twój na drzwiach przykuty białym światłem lampy

kołysze się cichutko w takt łez, co szeleszczą,

i płynie łukiem długim w ciszy nieskończoność.

Cienie, Twe ręce jasne od świetłności pieszcząc,

mówią o tym, co przeszło i co czeka jeszcze...

Nie szukaj słów w milczeniu moim duszośpiewnym,

nie przebieraj palcami dni zmarłych korali

rozsypanych w pamięci w kolorowe słońca...

nie patrz...

blask słów jak pióra barwiste się spalił,

jak skrzydła błękitnawych ptaków wyobraźni.

Słowa dawne przepadły w nieskończoną przepaść,

słowa nowe dymami się plączą po ziemi...

nie patrz... źeby w noc ciemną kamieniami nie paść,

słuchaj, słowa szeleszczą:

nie patrz... nie mów... nie myśl...


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

Krzysztof Kamil Baczyński

Inne teksty autora

Pokolenie
Krzysztof Kamil Baczyński
BEZ IMIENIA
Krzysztof Kamil Baczyński
Psalm 4
Krzysztof Kamil Baczyński
[Tych miłości...]
Krzysztof Kamil Baczyński
Pragnienia
Krzysztof Kamil Baczyński
O mój ty smutku cichy
Krzysztof Kamil Baczyński
Bohater
Krzysztof Kamil Baczyński
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca