Literatura

A cup of tea (wiersz klasyka)

Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

Zbombardowanym, bezdomnym, rannym...

Któż nad wami zapłacze? Nie John i nie MAry
Ni też Percy lub Wiliam, Nie Gladys, nie Sybil,
W zimnie zahartowani i twardzi jak mewy,
Lecz smutna krakowianka, rodem spod Wawelu,
Z kraju, gdzie bujnie płakać uczyły nas brzozy,
Raszki w parkach i Chopinm i czeremchy sypkie,
Z kraju wielkiej kultury łez, z kraju rzewności...

Filiżanką herbaty wznosząc Wasze zdrowie,
Służę Wam moim żalem - czym kraj mój bogaty!


Maria Pawlikowska - Jasnorzewska

przysłano: 5 marca 2010

Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

Inne teksty autora

I ani lilii wodnej
Maria Pawlikowska- Jasnorzewska
Różowa magia
Maria Pawlikowska Jasnorzewska
Kto chce bym go kochała
Maria Pawlikowska - Jasnorzewska
Miłość
Maria Pawlikowska Jasnorzewska
Słowiki
Maria Pawlikowska Jasnorzewska
* * * - Niebieskie migdały 1922
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska
* * *(Gdy pochylisz nade mną...)
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca