Najpiekniejszy wiersz... (wiersz klasyka)

Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

A gdy przyszedł...-Maria Pawlikowska-Jasniorzewska

 

A gdy przyszedł już nareszcie jako prawda, nie jak sen,

pościeliła mu pod nogi swych włosów zwiewny len,

przytuliła jego głowę do swej piersi, do swych rąk,

by pragnienia nie znał lęku, by czekania nie znał mąk.

Wszystkie róże swych ogrodów, gdy dla niego

                                                            w szczęściu rwie,

on porzuca ją na zawsze- bo jej nie mógł wołać

                                                                    we śnie.

 


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
1 191 wyświetleń
przysłano: 5 marca 2010

Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

Inne teksty autora

Kto chce bym go kochała

Maria Pawlikowska - Jasnorzewska, wiersz klasyka

Różowa magia

Maria Pawlikowska Jasnorzewska, wiersz klasyka

I ani lilii wodnej

Maria Pawlikowska- Jasnorzewska, wiersz klasyka

Kurze łapki

Maria Pawlikowska-Jasnorzewska, wiersz klasyka

Nieobecność

Maria Pawlikowska-Jasnorzewska, wiersz klasyka

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło