Literatura

Quemadero (wiersz klasyka)

Tadeusz Miciński

["była to platforma, ułożona z kamieni.
Na wierzchu cztery posągi proroków,
wewnątrz pustych - gdzie wprowadzano
osądzonych i spalano po kilku naraz
w tym
rodzaju babilońskiego pieca"].


Sztabą przykuty do proroka,
gdzie pocałunków lśnią motyle,
a z ust mych płynie krwi posoka,
a w uszach dźwięczą krotofile.

Ogień buchnął - i czarne mantyle
dech zaparły, jak fala głęboka -
tylko jednej przechrzciance z Maroka
oczy gasną, jak gwiazdy w mogile.

Wczoraj z braćmi łamałem się w celi
pleśniącym komunii chlebem,
a barłóg zamiast pościeli,
a ciemny loch był nam niebem.
Król złotą błysnął ku nam szpadą,
na ogień dziatki moje kładą.

przysłano: 5 marca 2010

Tadeusz Miciński

Inne teksty autora

Lucifer
Tadeusz Miciński
*** (Duch mój zamieszkał...)
Tadeusz Miciński
"Akwarele"
Tadeusz Miciński
Lamentacje
Tadeusz Miciński
Melancolia
Tadeusz Miciński
Oto mej duszy świątynia
Tadeusz Miciński
"Ama"
Tadeusz Miciński
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca