Literatura

To jest jasne, to jest proste... (wiersz klasyka)

Achmatowa Anna

 

 

To jest jasne, to jest proste,
Dla każdego zrozumiałe -
Ty nie kochasz mnie zupełnie
I już nie pokochasz nigdy.
Wiec dlaczego tak mnie ciągnie
Do obcego mi człowieka
I dlaczego każdy wieczór
Modlę, modlę się za Ciebie?
Czemu porzuciwszy druha
I dzieciątko kędzierzawe,
I rzuciwszy ukochane
Moje miasto, kraj ojczysty,
Błąkam się nędzarką czarną
Po stolicy cudzoziemskiej?
O, jak miło mi pomyśleć,
Że cię ujrzę dzisiaj znowu!

 
tł. Leopold Lewin


niczego sobie 1 głos
1 osoba ma ten tekst w ulubionych
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca