Wyżsi dzisiaj (wiersz klasyka)

Wystan Hugh Auden

Wyżsi dzisiaj, pamiętamy podobne wieczory,
Wspólne błądzenia po bezwietrznym sadzie
Gdzie strumień żwir obmywa, z dala od lodowca.

Nadchodzą śnieżne noce, a umarli zawodzą
U przylądków w swych wietrznych domostwach,
Bo przeciwnik zbyt łatwo ułożył pytania
Na pustych drogach.

Lecz szczęśliwi teraz, choć nie bardziej sobie bliscy,
Farmy widzimy oświetlone wzdłuż doliny;
W dole, u młyna, ustaje dźwięk młotów -
Kończą pracę.

Zgiełk o świtaniu przyniesie
Niektórym wolność, ale nie ten spokój,
Któremu żaden ptak nie zda kłamu; a który mija, lecz teraz wystarczy,
Bo coś wypełniło tę godzinę miłością lub cierpieniem.


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
1 038 wyświetleń
przysłano: 5 marca 2010

Wystan Hugh Auden

Inne teksty autora

1 września 1939

Wystan Hugh Auden, wiersz klasyka

Blues

Wystan Hugh Auden, wiersz klasyka

Blues pogrzebowy (Funeral Blues)

Wystan Hugh Auden, wiersz klasyka

Who's who

Wystan Hugh Auden, wiersz klasyka

Ale nie mogę

Wystan Hugh Auden, wiersz klasyka

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło