Literatura

Złoto Tygrysów - Złoto Tygrysów (wiersz klasyka)

Jorge Luis Borges

Aż do godziny żółtych zmierzchów
Ileż to razy jeszcze patrzeć będę,
Jak potężny tygrys z Bengalu
Krąży po drodze z góry przesądzonej,
Za żelaznymi prętami,
Nie wiedząc nawet, że są mu więzieniem.
Potem zjawią się inne tygrysy,
Płomienisty tygrys Blake'a;
Potem zjawią się inne złota,
Miłosny metal, który był Zeusem.
Pierścień, który w co dziewiątą noc
Wydaje na świat dziewięć pierścieni,
A te znów dziewięć
I tak bez końca.
Z biegiem lat opuszczały mnie
Wszystkie piękne kolory;
Teraz pozostało mi już tylko
Zamglone światło, cień nieprzenikniony
I pierwotny blask złota.
O zachody, o tygrysy, o błyski
Z mitycznych i epickich opowieści,
O złoto stokroć szlachetniejsze, twoje włosy,
Których pragną te oto dłonie.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

Jorge Luis Borges

Inne teksty autora

Złoto Tygrysów - Ty
Jorge Luis Borges
Aleksandria, 641 A.D.
Jorge Luis Borges
Alhambra
Jorge Luis Borges
Bambusowa laska
Jorge Luis Borges
Dwa Poematy Angielskie
Jorge Luis Borges
Hymn
Jorge Luis Borges
Moje Książki
Jorge Luis Borges
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca