Widziałem cię płaczącą (wiersz klasyka)

Byron George Gordon

Widziałem cię płaczącą, okaś nie otarła
I promienna o lazur łezka się oparła
Jak na listku fiołka rosa uwieszona.
Widziałem i twój uśmiech, i te wówczas oczy,
Przy których skonał szafir u twojego łona;
Skonał, bo tak żyjących świateł nie roztoczy.

Jak w chmurkę wsiąka barwa słonecznego błysku,
Którą cienie wieczora nie bez trudu znoszą,
Tak twój uśmiech anielski najczystszą rozkoszą
Napawa chmurne myśli i duszę w ucisku;
A po twoim spojrzeniu pozostaje żywa
Boska światłość i długo w sercu się rozpływa.

Przekład: N.N.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
917 wyświetleń
przysłano: 5 marca 2010

Byron George Gordon

Inne teksty autora

Gdy stąpa, piękna

Byron George Gordon, wiersz klasyka

She walks in Beauty

Byron George Gordon, wiersz klasyka

Gdyśmy się rozstawali

Byron George Gordon, wiersz klasyka

Impromptu w odpowiedzi przyjacielowi

Byron George Gordon, wiersz klasyka

Już nie będziemy na noc całą...

Byron George Gordon, wiersz klasyka

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło