Literatura

Romantyczność (wiersz klasyka)

Edgar Allan Poe

Romantyk, kto kocha śpiew i ukłony,
Z głową snu pełną i skrzydłem złożonym,
Tam - pośród liści targanej zieleni;
W dole, mimo jezior jak tafla cieni.
Mnie też przebarwny paroquet
(Tak ufny z wszelkich ptaszysk chmar)
Alfabet dał wśród wczesnych kroków,
Abym wyjąkał słów pierwszych dar,
Gdym legnął w lesie wśród dzikości, mroku,
I patrzyłem - dziecię o rozumnym oku.

Lecz z lat Kondora wiecznych, późnych,
Co Niebiosy wstrząsa tumultem całem,
Przegrzmiewające nad piedestałem;
Mnie czasu brak dla ostrożności próżnych,
Gdy patrzę w niespokojność nieba.
W godzinę, gdy są skrzydła ciche,
W dół strąca nad bawiącą Psyche,
Czas nikły z rymem, lirą wschodnią
Dla czasu zabić - o! zakazane rzeczy!
Me serce chce się poczuć zbrodnią -
Chyba, że strąci struny liche.


(tłumaczył Michał Gołębiowski)

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

Edgar Allan Poe

Inne teksty autora

KRUK
Edgar Allan Poe
Sonnet - Silence
Edgar Allan Poe
Romance
Edgar Allan Poe
W samotności
Edgar Allan Poe
To Helen
Edgar Allan Poe
The conqueror Worm
Edgar Allan Poe
Ulalume
Edgar Allan Poe
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca