Skradzione Serce (wiersz klasyka)

Arthur Rimbaud

Z serca potok tryska mdławy,
Dymem fajek okopcony,
Tryska strumień smutny strawy
- Z serca potok tryska mdławy.
Banda cieszy się z zabawy,
Śmiech na wszystkie bucha strony,
Z serca tryska potok mdławy,
Smutny - fajką okopcony.

Żołdackie, ityfaliczne
Żarty serce me splamiły,
A na sterze freski śliczne:
Żołdackie, ityfaliczne.
Fale abrakadabryczne,
Chodźcie, byście mnie omyły.
Żołdackie, ityfaliczne
Żarty serce me splamiły.

Gdy opróżnią swoje szklanki,
Jak mam trwać, skradzione serce?
Pijanej czkawki  niespodzianki
Przyjdą, gdy opróżnią szklanki.
Brzucha drgawki, kołysanki
Strawią serce w poniewierce.
Gdy opróżnią tamci szklanki,
Jak mam trwać, skradzione serce?

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
5 166 wyświetleń
przysłano: 5 marca 2010

Arthur Rimbaud

Inne teksty autora

sezon w piekle

Arthur Rimbaud, wiersz klasyka

Śpiący w kotlinie

Arthur Rimbaud, wiersz klasyka

Podpis Artura Rimbaud

Arthur Rimbaud, wiersz klasyka

Statek pijany

Arthur Rimbaud, wiersz klasyka

Wrażenie

Arthur Rimbaud, wiersz klasyka

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło