Literatura

Faun (wiersz klasyka)

Paul Verlaine

Faun stary z gliny palonej
Śmieje się pośród trawników.
Snadź wieści koniec omglony
Weselnych naszych okrzyków,

Które z dwojakiej nas strony
Przesmętnych wiodły pątników
Ku tej godzinie - minionej -
Mrącej śród gędźby poryków.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Jerzy Borkowski
Jerzy Borkowski 14 grudnia 2017, 21:39
Myślę, że minimum przyzwoitości nakazywałby zamieścić nazwisko autora przekładu, bowiem rzeczą jest wiadomą, że Verlaine nie pisał po polsku i ktoś wierniej czy mniej wiernie, lepiej lub gorzej oddał jego utwór czytelnikowi. Tłumacz jest poniekąd współautorem i ponosi za swój przekład odpowiedzialność, przynajmniej w stosunku do tych , którzy są w stanie czytać poezję w obcym języku.
przysłano: 5 marca 2010

Paul Verlaine

Inne teksty autora

BEAMS
Paul Verlaine
Biografia Paula Verlaine
Paul Verlaine
CRIMEN AMORIS
Paul Verlaine
Dobra pieśń
Paul Verlaine
DOBRA PIOSENKA
Paul Verlaine
GREEN
Paul Verlaine
KALEJDOSKOP
Paul Verlaine
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca