Literatura

SZKICOWNIK POETYCKI (78) (wiersz klasyka)

Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

   Dwoje zakochanych siadło na balkonie, w otoczeniu skrzynek kwiatowych, pod niezmienną, starą mapą astrologiczną...
   Kwiaty ciemne i miodowe, niepokoją się na wietrze.
   Wiatr zdaje się wiać wprost od długopromiennej Wenus, dominatorki.
   Zakochani milczą jeszcze, ale już wkrótce z jednej lub z drugiej strony padną słowa.
   Te słowa, które znak zapytania poprzedza, jak w hiszpańskiej pisowni.
   Ręka przyszłej kochanki, lilią jasną na własnym sercu złożona, wznosi się i opada wraz z przyśpieszonym oddechem.
   Romantyczni, jak piekna jest melodia waszego milczenia!
   Rozpiszcie konkurs na słowny tekst do tego nokturnu, hajgodniejszy, najgwiaździstszy.
   A tymczasem - nie mówcie nic!

przysłano: 5 marca 2010

Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

Inne teksty autora

Kto chce bym go kochała
Maria Pawlikowska - Jasnorzewska
Różowa magia
Maria Pawlikowska Jasnorzewska
I ani lilii wodnej
Maria Pawlikowska- Jasnorzewska
Kurze łapki
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska
Słowiki
Maria Pawlikowska Jasnorzewska
* * *(Świat jak mydlana bania..)
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska
Kim jestem?
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca