Literatura

Blagier (wiersz klasyka)

Leszek Wójtowicz

Największy blagier świata
Mieszka od lat w naszym mieście
Ma brodę z białego srebra
A oczy podobno niebieskie

Ostatnio zmienił kapelucz
Nie nosi już tego ze słomki
Mówią że spotkał anioła
Który dla niego tu zstąpił

A jeśli tylko zechcecie
To jednym gestem swym
Zamieni cyrk każdy w teatr
A każdy teatr w cyrk

Czasem pogada z gołębiem
z furmanem wypije wódkę
Dni są dla niego zbyt długie
A noce o wiele za krótkie

I tyle jest e nim nieprawdy
I prawdy dziwacznej tyle
Że każdy chce go posłuchać
Gdy mówi choćby przez chwilę

Bo jeśli tylko zechcecie
To jednym gestem swym
Zamieni cyrk każdy w teatr
A każdy teatr w cyrk

Największy blagier świata
Mieszka od lat w naszym mieście
Ma brodę z białego srebra
A oczy podobno niebieskie

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

Leszek Wójtowicz

Inne teksty autora

Cyniczna pani
Leszek Wójtowicz
Dla Janiny
Leszek Wójtowicz
Dla miasta i świata
Leszek Wójtowicz
Dworzec nocą
Leszek Wójtowicz
Frank
Leszek Wójtowicz
Gdy przyjdzie wojna...
Leszek Wójtowicz
Hymn zagubionych
Leszek Wójtowicz
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca