Literatura

Spójrz na mnie Europo (wiersz klasyka)

Leszek Wójtowicz


Naiwniutki – durowy walc
Który nagle na struny spadł
Zachwycenia i sny
A w powietrzu wciąż drży
Jakiś żal

Miękkie raz
Ostre dwa
Głuche trzy
– voilá
Spójrz Europo
To właśnie ja

Plastikowej muzyki dźwięk
Hurt i detal – labirynt cen
Mówią że umarł jazz
Jeśli tak – kiepsko jest
Boję się

Miękkie raz…

Na chodnikach zakrzepły brud
Odruchowo liczę do stu
Sąsiad co lubi jeść
Woli bryzol niż pieśń
Wierzę mu

Miękkie raz…

W paszczach gazet znajoma twarz
Chciałeś cudów no to je masz
Ech narodzie – do kos
Woła pijak co noc
Święty nasz

Miękkie raz…

Osiedlowych latarni blask
Domofonów ochrypły wrzask
Moja piękna już śpi
Rano zbudzi się by
Gonić czas

Miękkie raz…

jesień 92’


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

Leszek Wójtowicz

Inne teksty autora

Blagier
Leszek Wójtowicz
Cyniczna pani
Leszek Wójtowicz
Dla Janiny
Leszek Wójtowicz
Dla miasta i świata
Leszek Wójtowicz
Dworzec nocą
Leszek Wójtowicz
Frank
Leszek Wójtowicz
Gdy przyjdzie wojna...
Leszek Wójtowicz
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca