ekfraza (wiersz)

inna

 

mem

 

 

naciągnięte płótno ukrywa ciała

dopiero w zbliżeniu widać parę

 

zawieszona w tle obrazu

odwraca przestrzeń

 

tkwią w suficie dwa lizaki chupa chups

oklejone hermetycznym opakowaniem

 

nie-bo to płótno które spada na głowę

choć para na obrazie stwarza pozory

że się trzyma

 

w rzeczywistości zawiera

zwykłe lokowanie produktów

 

 

 

Rene Magritte: Kochankowie
4.bp.blogspot.com/-DMAIQ1QF12Y/Ta38ZHH6YRI/AAAAAAA…


niczego sobie+ 13 głosów
1 osoba ma ten tekst w ulubionych
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Michał Domagalski
Michał Domagalski 9 grudnia 2012, 10:49
Końcówka piękna. Naprawdę.
kobieta ze złą buzią
kobieta ze złą buzią 9 grudnia 2012, 15:21
Dzięki Michał.
Nie spodziewałam się komentarzy pod tekstem, więc tym bardziej cieszy, że miłe słowo.:)
Ata
Ata 9 grudnia 2012, 15:25
ciekawie...
kobieta ze złą buzią
kobieta ze złą buzią 9 grudnia 2012, 16:07
Dzięki Agata.
Tobie się przyznam, że żeby skończyć, to trochę go wygniotłam,
bo ciągle nie kumam na czym polega praca nad słowem,
dlatego warsztatuję :)
kobieta ze złą buzią
kobieta ze złą buzią 10 grudnia 2012, 21:06
uwielbiam te warsztaty
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 11 grudnia 2012, 22:54
To bardzo ciekawy tekst, z ciekawym podejściem do tematu, porównanie Magrittowych kochanków do lizaków jest wręcz świetne. Przekładasz jeden obraz na swój własny, na własne skojarzenia, ale nie odchodzą za daleko od pierwowzoru, dzięki czemu możemy za wszystkim nadążyć. Także na poziomie "Kochanków: został nadbudowany kolejny poziom, nie tylko jak odniesienie do rzeczywistości, ale do zupełnie innej dziedziny. Wraz z opisem przyszła refleksja. I o to chodzi.
kobieta ze złą buzią
kobieta ze złą buzią 12 grudnia 2012, 11:59
Justyno, dzięki za komentarz, ale głównie za naciśnięcie przycisku STOP, bo na Wywrocie stała możliwość edycji tekstu jest dla mnie pułapką.
Do następnego?!
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 12 grudnia 2012, 12:56
Proszę bardzo. Możesz zmieniać, wersja opisana jest uwieczniona na forum. W sumie to warsztaty mają służyć pracy nad tekstem, ale wiadomo, co za dużo zmian, to niezdrowo.
Klaudia Pieszczoch 13 grudnia 2012, 21:31
Chyba już zawsze będę widziała lizaki na tym obrazie po przeczytaniu Twojego tekstu;) Pomysł świetny. Całkiem nowy obraz, ale niezwykle precyzyjnie dopasowany do oryginału. Trochę jak coś wyciągnięte z dna podświadomości; coś, co mógł wytworzyć automatycznie umysł każdego, ale tylko Twojemu udało się do tego dokopać i przywrócić na grunt wyobraźni:) Gratuluję!
kobieta ze złą buzią
kobieta ze złą buzią 15 grudnia 2012, 11:44
Klaudia, dzięki! Bardzo mi się podoba to, co napisałaś: "coś wyciągnięte z dna" .
Kiedyś miałam opisane w profilu, że jestem z dna.
Chyba do tego wrócę, bo to dobre pochodzenie.
Wracając do tekstu, to wyobraźnię wiem, że mam, ale za pioruna nie potrafię tego oddać w zapisie tekstów, dlatego bardzo proszę o komentarze w sprawach technicznych. :)
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 16 grudnia 2012, 15:43
Dla uczestników warsztatów mam (nie)małą niespodziankę. Wasze prace mają szansę zostać uwiecznione (opublikowane) nie tylko na Wywrocie, lecz również w ramach projektu ,,Obrazy nieopisane" Portalu Poeci Polscy, zajmującego się organizacją spotkań, wydawnictwem książek (papierowych i e-booków): www.poecipolscy.pl/?page_id=28

Wszystkich chętnych zapraszam do nadsyłania do mnie (justyna.baranska@wywrota.pl) wiadomości zawierającej: ostateczną wersję tekstu, imię i nazwisko (swoje!), nazwę obrazu, do którego pisaliście oraz nazwisko jego autora.

Osoby, które nadesłały więcej niż 1 ekfrazę, proszę o decyzję według własnego uznania i nadesłanie najlepszego tekstu.

Na wiadomości od Was czekam do 23 grudnia.
Reg Kehoe 18 lutego 2013, 19:48
Przeczytałbym coś więcej od autorki ;)
Sadako Gertz 29 maja 2013, 20:19
Bardzo interesujące :)
Tessa5544
Tessa5544 10 stycznia 2014, 20:50
napisałaś mi że praca nad słowem, warsztat i takie tam rzeczy.......
ale ja wiem co ludzie lubią
powiedz mi kto rozumie to co napisałaś?

kto wie o czym? ja może i jeszcze kilka osób....

to jest tak jak z obrazem abstrakcyjnym..... każdy lubi ale
nie każdy wie co to jest...............

ja piszę dla siebie, dla znajomych, dla tych których kocham
oni mnie rozumieją
cloudia
cloudia 11 stycznia 2014, 14:31
No i mnie zwabiłaś ;) Tak się niestety teraz sprzedaje (brzydkie słowo) sztukę, za pomocą chupa chups. ;-) podoba mi się ten twardy sarkazm
hadwao
hadwao 16 maja 2014, 19:29
Dobry tekst, bardziej zabawa słowem niż elaborat :)
Usunięto 2 komentarze
1 890 wyświetleń
przysłano: 8 grudnia 2012 (historia)
kobieta ze złą buzią

kobieta ze złą buzią

.
181 tekstów 341 komentarzy

Inne teksty autora

Przyśpieszony kurs semiotyki

Lucia Perillo, wiersz klasyka

Nasze życie stało się takie puste

Brian Patten, wiersz klasyka

Sekwencja snu (bez tytułu)

John Ashbery, wiersz klasyka

*** [Poeta z profilu...]

Michel Deguy, wiersz klasyka

I zawsze to samo oszalałe pulsowanie

Henri Michaux, wiersz klasyka

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło