znóf (wiersz)

nonFelix

erotyk
wspiąłem się na palce
i z samej krawędzi stołu
wykradłem Afrodycie
parę kropel gorzkiego nektaru
i suche okruchy ambrozji.

skosztowałem nieśmiertelnosci
zachwycając się
każdą iskierką smaku
na końcu języka.

oderwała swe usta.
chyba padał deszcz.



28-IX-01r.

dobry– 9 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
ktosktokocha 18 marca 2003, 16:31
hmm podoba mi sie twoje podejscie do ...
539 wyświetleń
przysłano: 20 pazdziernika 2001
nF

Paweł Leszczyński nF premium

36 Warszawa
80 artykułów 90 tekstów 13 prac 14 nagrań 661 komentarzy
Wskaźnik aktywności: 28%. Czego szuka w internecie: 1) miłości: 0%; 2) przygotnych związków: 2%; 3) przyjaźni: 1%; 4) Zrozumienia: 69%. Wskaźnik rotacji należności: 3. Kryteria kwalifikujące: RZS, F1, WKN:15. animator kultury, filozof

Inne teksty autora

jesteś pełna

nonFelix, wiersz

piekło przedstawione

nonFelix, wiersz

przed zaśnięciem

nonFelix, wiersz

po przebudzeniu

nonFelix, wiersz

wyjdź na ludzi

nonFelix, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło