Modlitwa (wiersz)

Anubis Raskolnikov

Wyznanie wiary
Ojcze jedyny, uchowaj nas od złego,
Od wiary, miłości, wszystkiego ludzkiego.
Uchowaj nasze dusze od przyjaźni, radości,
Pozwól nam zniknąć w otchłani nicości.

Wysłuchaj naszych modlitw, skarg i zażaleń,
Wysłuchaj modlitwy i przywróć nam wiarę,
Że kiedyś to wszystko w gruzy się zmieni,
Że przyjdziesz i zniszczysz życie na ziemi.

Boże jedyny, tak przywróć nam wiarę,
Byśmy przetrwali ludzkości karę.
Byśmy ujżeli jak chaos powraca,
I skalane Pasje w popiół obraca.

Boże wszechmocny, uchowaj nas od złości,
Od nadzieji, przyjaźni, ludzkich namiętności.
Ukaż nam świat godny Twej wielkości,
Ukaż nam świat pozbawiony miłości...

niczego sobie– 27 głosów
1 osoba ma ten tekst w ulubionych
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
inny 19 kwietnia 2002, 21:23
przykro mi, ale Bóg stworzył właśnie ludzkosć z miłością, złem , przyjażnią i wieloma innymi sprawami, dzięki czemu jest ruwnowaga i w miare ogulny porzadek.
Anubis Raskolnikov 19 kwietnia 2002, 22:07
Niestety. Jak się przebrnie przez wszystkie zasłony pajęczyny, pod spodem widzimy, kto, czy raczej "co", pociąga za sznurki naszego życia. Gdzie jest punkt kontrolny naszego życia. Jak widzi się krew, jak patrzy się w oczy umierającemu, jak idzie się ulicami pokrytymi gruzami, wtedy można zrozumieć na czym właściwie oparto losy tego świata. Albo trzeba do tego dorosnąć. Lecz czy warto? Nie wiem. Może lepiej żyć w nieświadomości. Mi nie jest to dane.
kurwa 20 kwietnia 2002, 06:43
Hmm... Aleś to zakręcił... Uchowaj nas od wszystkiego ludzkiego, i przywróć nam wiarę... Wiara jest też typowo ludzką zdolnośćią. I jeżeli chodzi o szczegóły. Bóg może nam ukazaćten świat, ale to my powinniśmy go zbudować. Jak narazie tylko go niszczymy
kurwa 20 kwietnia 2002, 06:43
Hmm... Aleś to zakręcił... Uchowaj nas od wszystkiego ludzkiego, i przywróć nam wiarę... Wiara jest też typowo ludzką zdolnośćią. I jeżeli chodzi o szczegóły. Bóg może nam ukazaćten świat, ale to my powinniśmy go zbudować. Jak narazie tylko go niszczymy
kurwa 20 kwietnia 2002, 06:44
oops... sorki za ten drugi kometarz, ale komp mi sie pezywiesił
AandT 20 kwietnia 2002, 09:34
tak, tak, tak wszystko prawda i bardzo gleboka ale warsztat w tym tekscie to poziom ucznia szkoly podstawowej. Te rymy, metafory - ach slicznosci!!!!
przepraszam moze i wymagal pracy i przemyslen ale ten poziom poezji to nie dla mnie....
Brodacz 20 kwietnia 2002, 11:15
wiara nie jest dla logicznie myślących, wiara jest dla tych którzy wierzą w sens tego świata, jeśli ktoś nie potrafi żyć na świecie pozbawionym sensu to albo popełnia samobójstwo albo dochodzi do wniosku że bóg istnieje, inaczej jest równie bezsensowny jak ten pozbawiony sensu świat
Bartek 20 kwietnia 2002, 15:16
też miałem okres pisania o wszystkich potwornościach egzystencji, ale jeżeli coś może nadac sens istnieniu to Bóg uosabiający miłość i nadzieję. Jakby ktoś miał wątpliwości to polecam zakład Pascala;-)
AandT 21 kwietnia 2002, 00:18
Brodacz! ja bardzo cenie twoj sposob postrzagania swiata ale nie mysl prosze, ze ci ktorzy uwazaja inaczej sa w bledzie. Z twojej wypowiedzi wnioskuje ze swiat ma sens tylko wowczas gdy wierzymy bo inaczej wariujemy i marnie konczymy.
Nie zgadzam sie.
kurwa 21 kwietnia 2002, 01:25
brodacz : wiar jest osobistą sprawą każdego człowiek. Jeśli twierdzisz, że jest dla słabych to sam jesteś słaby, bo nie wierzę, byś kiedyś nie wierzył, iz coś sie stanie, lub nie wierzył w to co ktoś Ci mówi. Wiara jest naprawde szerokim pojęciem
pawian 21 kwietnia 2002, 09:21
werzę, że wierzycie w to o mówicie!
Niech moc pawiana będzie z wami!
Mariusz Przybysz 21 kwietnia 2002, 19:51
Dobrze, że nie wszystkie modlitwy zostają wysłuchane.
A jeszcze lepiej, że czasem można o tym wszystkim zapomnieć, choć na chwilę.
Czarna Boni 22 kwietnia 2002, 20:48
nie zgadzam się z wami do końca. mnei wydaje się, że ten wiersz jest napisany pod wpływem jakiś bardzo silnych emocji. bólu? może nieszczęśliwej miłości? wiem, że to brzmi banalnie... co poza tym? podoba mi się rytmiczność tego wiersza. nie zgadzam sięz tym, zejest przeciętny.
Agata Antoszczuk 22 maja 2002, 23:14
jak się nagrzeszyło to trzeba zapłacić za swoje winy, a nie prosić o uchowanie od konsekwencji...
XXX
XXX 11 listopada 2003, 18:35
po prostu głupie.....................................
851 wyświetleń
przysłano: 17 kwietnia 2002

Anubis Raskolnikov

5 tekstów 4 komentarze
Jestem obcy. Nigdy nie miałem miejsca, które mógłbym nazwać domem. Jestem wiecznym wędrowcem, wiecznym wygnańcem, zagubionym wśród karmazynowych fal morza krwi...

Inne teksty autora

Skrzywdzony

Anubis Raskolnikov, opowiadanie

Burza

Anubis, opowiadanie

Dlaczego, czyli łzy

Anubis Raskolnikov, opowiadanie

Postać

Anubis Raskolnikov, opowiadanie

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło