Literatura

List do papieża Jana Pawła Drugiego. Pocztą niedyplomatyczną (wiersz klasyka)

Jacek Podsiadło

Widuję pana w telewizji, zwykle stoi pan w oknie z rękami

rozłożonymi bezradnie nad tłumem strojąc miny. Gdyby

zaprowadzić ociężałą trzodę na skraj przepaści i zepchnąć, czy

pańskie pół Europy małpoludów nie stałoby się lotnym ptactwem?

Być papieżem - cóż za smutek; być tak śmiesznym jak najgrubszy

w klasie uczeń albo ten, któremu wąs nie sypnął się razem z innymi.


Jak radzi pan sobie z dogmatem o nieomylności, gdy zdarzy się

panu pomylić w rachunkach? Poza chęcią kpiny ten problem

prawdziwie mnie zajmuje. Starałem się lubić pana, chociaż wiersze

pana nie są zbyt udane a wasi kapłani, mówiąc bez ogródek,

wpychają ryj wszędzie.


Jednak pańskie słowa brzmiące „Nie jesteśmy pacyfistami;

pragniemy pokoju, ale nie za każdą cenę" sprawiły, że pragnę

napisać to, co następuje. Za pacyfistów nikt was nie uważa. Pokoju

nie czyni się strojeniem min. Proszę zabrać swoich misjonarzy z

Afryki i Azji. Kiedy milczeć wystarczy by kłamać, mówić „wiem"

jest zbrodnią.



dobry 12 głosów
2 osoby ma ten tekst w ulubionych
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
tomasz 14 czerwca 2008, 13:45
ja to do klasyki chciałem. dajcie tam.
Kuba Nowakowski
Kuba Nowakowski 14 czerwca 2008, 13:48
chyba do klasyki z serii "twórczość frustratów"
alex 8 lipca 2014, 01:02
trudno nie zgodzić się z tymi słowami lecz chyba za ostre
to że się uśmiecha do tłumu cóż zrobić ma im wala pokazać
jęzor im wywalić? myślę że on rozumiał więcej niźli autor
wiersza. po pierwsze zmienił trochę historii z pomocą
amerykańskiego prezydenta i polskiej bez zarozumialstwa
mesjańskiego -Solidarności. to że ktoś uzurpuje sobie durnym
bełkotem że i mur berliński zburzył niech i chiński sobie zburzy
jeśli ktokolwiek teraz właśnie teraz chciałby prawdę powiedzieć
wznieci trzecia wojnę światową a to nam nie potrzebne
w ubiegłym stuleciu to nie byli czterej pancerni, Hans Klos
i sztyrlic to był koszmar najgorszy w historii ludzkości
i autor wiersza bardzo się pomylił co do adresata
i chcąc zakpić z Wielkiego Człowieka zrobił z siebie
idiotę. dobrze że to chyba tylko w Polsce opublikował
i większego z siebie pośmiewiska nie zrobił.
Mira
Mira 10 marca 2017, 00:39
No cóż... takie rozwlekłe gadanie kogoś, komu się wydaje, że ma mądre przemyślenia i potrafi to wyrazić w wierszu. Jedzie facet na tupecie.
frojd
frojd 18 marca 2017, 21:26
Niezły ten Podsiadło.
maciupcipolak
maciupcipolak 22 marca 2017, 04:54
@alex: Jakiego wielkiego człowieka, czy ty na głowę upadłeś? Wzrostem też pan Karol wysoki nie był, załóżmy że jak tam nawet gdzieś w chmurkach w kosza sobie gra to ani chybi raz po raz czapy od apostołów dostaje.

A wiersz, jak to wiersz 'polytyczny' - niezadobry jest choć w naszych warunkach ważny, takie wiersze są potrzebne i poetom i czytelnikom. Wszystkie te świętoszki aleksopodobne tylko by kuliły ogony przed tzw. WIELKIM POLAKIEM (tym czy tamtym), a Podsiadło szczerzy zęby i bardzo dobrze, bo trzeba na zakłamanie reagować.

Reasumując, poeta spuścił sobie z krzyża i bardzo dobrze, ale ma znacznie lepsze wiersze.
Arian
Arian 20 grudnia 2018, 11:46
Pomijając powyższe.
Podsiadło, przreklamowany gosć. Taki wsiowy mędrek, co pisze, zdaje się, wierszem.
Kowalski Maciej
Kowalski Maciej 7 stycznia 2019, 13:14
Ten Podsiadło to ładny czubek.
Jacek
Jacek 23 stycznia 2019, 07:10
Panie Podsiadlo,
nieomylnosc papieza dotyczy teologii. Chociaz sie zgadzam, ze nawet w teologii
papiez jest omylny. Samych Chrzescian jest ponad 2000 odlamow.
Roznice sa potezne: Np Chrzescianie Koptyjski nie uznaja czlowieczenstwa Jezusa.
Wszystkie religie probuja okreslic na swoj sposob Boga.
Wszystkie robia to na swoj sposob, a nie zrobia tego nigdy dobrze, bo Bog jest poza
naszym poznaniem. Jestesmy z poznaniem niedaleko od malpy, od ktorej pochodzimy.
Chrystus pokazal nam swego Ojca.

Pozdrowienia
Usunięto 1 komentarz
przysłano: 14 czerwca 2008 (historia)

Jacek Podsiadło

Inne teksty autora

Nie wiem
Jacek Podsiadło
***
Jacek Podsiadło
SPRÓBUJ BYĆ BOGIEM
Jacek Podsiadło
Don't leave me
Jacek Podsiadło
POWIEDZMY - DLA MALARKI
Jacek Podsiadło
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca