Literatura

Matka (wiersz klasyka)

Staff Leopold


O zmierzchu przy oknie
Matka trąca nogą bieguny
Kołyski, w której śpi dziecko.

Ale już nie ma kołyski,
Ale nie ma już dziecka.
Poszło między cienie.
Matka sama siedzi o zmierzchu,
Kołysze nogą wspomnienie.





wyśmienity 1 głos
1 osoba ma ten tekst w ulubionych
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Paula
Paula 13 stycznia 2019, 04:51
Piękne"jego poezja jest. ..uwielbiam czytać od dzieciaka"mama mi pokazała "cudo"
Usunięto 1 komentarz
przysłano: 4 czerwca 2009

Staff Leopold

Inne teksty autora

Podwaliny
Staff Leopold
Odys
Staff Leopold
Straszna noc
Staff Leopold
Więc można kochać...
Staff Leopold
Deszcz jesienny
Staff Leopold
Adoracja
Staff Leopold
Los
Staff Leopold
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca