trzeba chodzić w masce (wiersz klasyka)

Pawlikowska-Jasnorzewska Maria


poszłam w masce zwinięta w pelerynę ciemną
z oczami zwężonymi
w migocące sierpy
szczęście mnie nie poznało
i tańczyło ze mną
nie wiedząc że to jestem
je której nie cierpi
los też mnie nie poznał
i pomyślał sobie
czemuż nie mam dogodzić
tej obcej osobie





Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
2 388 wyświetleń
przysłano: 4 czerwca 2009

Pawlikowska-Jasnorzewska Maria

Inne teksty autora

Miłość

Pawlikowska-Jasnorzewska Maria, wiersz klasyka

Samobójca

Pawlikowska-Jasnorzewska Maria, wiersz klasyka

Stara kobieta

Pawlikowska-Jasnorzewska Maria, wiersz klasyka

Ogród

Pawlikowska-Jasnorzewska Maria, wiersz klasyka

Gorzka zatoka

Pawlikowska-Jasnorzewska Maria, wiersz klasyka

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło