Narcyz (wiersz klasyka)

Pawlikowska-Jasnorzewska Maria


Nad sadzawką oprawną w modre rozmaryny
klęczałem, zapatrzony w moją twarz młodzieńczą,
by się w niej doszukać przyczyny,
czemu mnie nie kochają i za co mnie męczą?





Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
9 639 wyświetleń
przysłano: 4 czerwca 2009

Pawlikowska-Jasnorzewska Maria

Inne teksty autora

Miłość

Pawlikowska-Jasnorzewska Maria, wiersz klasyka

Samobójca

Pawlikowska-Jasnorzewska Maria, wiersz klasyka

Stara kobieta

Pawlikowska-Jasnorzewska Maria, wiersz klasyka

Ogród

Pawlikowska-Jasnorzewska Maria, wiersz klasyka

Gorzka zatoka

Pawlikowska-Jasnorzewska Maria, wiersz klasyka

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło