20 lat Wywroty

Gdy szron... (wiersz klasyka)

Adam Asnyk

 

 

Gdy szron potem trawkę zwarzy,
Zmarszczy listki suche,
Coś ojcowie radzą starzy,
Jak wydać dziewuchę.
 
Gdy w cieplejsze ciągną światy
Wędrowne bociany,
Wraca z niczym z ojców chaty
Chłopiec ukochany.
 
Gdy upadną pierwsze śniegi,
Dziewczyna rozpacza,
Bo przychodzą na przeszpiegi
Swaty od bogacza.
 
Gdy nastaje dzionek krótki,
Trzaska jeździec z bicza,
Ojciec wnosi kielich wódki,
Zięcia grosz oblicza.
 
Gdy zmrożone staną rzeki,
Ścięte w grube lody,
Z ciężkim sercem w świat daleki
Rusza chłopiec młody.
 
Gdy pod śniegiem dyszą sioła,
Smutnie wrona kracze,
W ślubnym wianku do kościoła
Dziewczę, jadąc, płacze.

Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
1 863 wyświetlenia
przysłano: 5 marca 2010

Adam Asnyk

Inne teksty autora

Do młodych

Adam Asnyk, wiersz klasyka

Dwa spotkania

Adam Asnyk, wiersz klasyka

Daremne żale

Adam Asnyk, wiersz klasyka

Zranionym sercom..

Adam Asnyk, wiersz klasyka

Dzisiejszym idealistom

Adam Asnyk, wiersz klasyka

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło