Literatura

Black Cat (wiersz klasyka)

Adam Asnyk


Czarny kot,przeszedł sobie drogę,
którą znał od dawna.
Znał człowieka,na którego czekał,
że pójdzie z nim.
Z marzeń swoich,opisze mu łzy,
że nie będzie mu smutno,
nie będzie mu źle.
Bo przecież każdy,wie,że morał taki ma kot,
który swoim czarnym charakterem
opisze,mu co w jego sercu się dzieje.
    ,,Płacze,bo nikt nie wie,
    że następnym razem.
Moja droga się zmieni,
przez te życie,ja nie należę.
Do kotów,które mają siebie,
nie wiem,czy dalej człowiek,
pomoże mi w potrzebie.
Ale,jego nie ma,
jest tylko,jego cień,,.
Na który,zawsze,czekam,
aż powie mi;
-,,Nie ta droga Cię prowadzi,
ale twoje serce dobrze wie,
że ja zawsze,będę przy Tobie.
Prowadząc nas w dolinie mgieł,
tam my wychowaliśmy się.
Śpiewając dla Ciebie niezapomnianą pieśń,
gdzie wszystko zmienić ma się.
Na koniec,uda nam się spotkać,
poprzez mroczną postać,
my połączymy się,i ja to wiem,
że ja będę przy Tobie,
przez cały mroczny dzień,,.






 

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

Adam Asnyk

Inne teksty autora

więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca