Cisza

Ewa Lipska

Mój lęk nie mniejszy niż Europa.
I drzwi plecami odwrócone w lęku.
I w lęku stoję odwrócona.
I pada deszcz nieprzemakalny.
I cisza stoi między nami
na drugim piętrze kamienicy.

Po twarzy twojej twarzy mojej
deszcz przeprowadza się kroplami
z drugiego piętra kamienicy
i dźwiga drwiny odrobinę.

Tak w nocy stałaś. I ja stałam.
I cisza stała między nami.

Coraz bardziej pusto cię czytam.
Ktoś szczególnie czeka na tę chwilę
jak na ślub albo na pociąg.
Coraz trudniej jest teraz o komfort:
mieć sąsiadów przyjaciół rodzinę.

Pełna cisza stoi między nami
i nie wierzy w czyjąkolwiek winę.

Inne teksty autora

Ewa Lipska
Ewa Lipska
Ewa Lipska
Ewa Lipska
Ewa Lipska
Ewa Lipska
Ewa Lipska
Ewa Lipska
Ewa Lipska
Ewa Lipska
Ewa Lipska
Ewa Lipska
Ewa Lipska
Ewa Lipska