Literatura

Maszyna do zmywania naczyń (wiersz klasyka)

Ewa Lipska

 

W miłości jesteśmy pedantyczni.

Daty.Godziny.Tresowane króliki.

 

Żadnych problemów z wypadającymi włosami.

Trzy razy dziennie przypływy idiomów.

 

Od dwunastej do czternastej napoje chłodzące.

Detergenty gazet.

Adela z firankami w retorycznych oknach.

 

Już czas najwższy aby zacząć pisać erotyki -

mówisz -

poślubiając maszynę do zmywania naczyń.

 

 

 


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

Ewa Lipska

Inne teksty autora

Dom Dziecka
Ewa Lipska
Takie czasy
Ewa Lipska
Ucz się śmierci
Ewa Lipska
Sen
Ewa Lipska
Egzamin
Ewa Lipska
Jesień
Ewa Lipska
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca