Literatura

Bryła lodu i kryształ (wiersz klasyka)

Ignacy Krasicki

 

 

Bryła lodu spłodzona z kałuży bagnistej
Gniewała się na kryształ, że był przeźroczysty.
Modli się więc do słońca. Słońce zajaśniało,
Szklni się bryła, ale jej coraz ubywało;
I tak, chcąc los polepszyć niewczesnym kłopotem,
Stajała, wsiąkła w bagno i stała się błotem.

niczego sobie 1 głos
1 osoba ma ten tekst w ulubionych
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

Ignacy Krasicki

Inne teksty autora

Lew pokorny
Ignacy Krasicki
Dewotka
Ignacy Krasicki
Lew i zwierzęta
Ignacy Krasicki
Diament i kryształ
Ignacy Krasicki
Do Pana Jędrzeja
Ignacy Krasicki
Do Pana Lucińskiego
Ignacy Krasicki
Do Pana Michała
Ignacy Krasicki
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca