Literatura

Dwie chorągwie (wiersz klasyka)

Jerzy Harasymowicz

Przez ten rodowód
Przez ten sejmik słów
Pełen zgiełku Harasymowiczów
Idąc jak przez
Wojsk ulicę
Czy mam przerąbać szablą
Na pół ten stół
Czy mam go spalić
Jak Gonta - dwór
Razem z pradziadów portretami
Którym podkręca wąsa
Moja świadomość

Czy mam zakopać w ziemi
Krzywą szablę fantazji

Chyba że
Jak pradziadowie
Dwie chorągwie
Jak przy namiocie
Zatknę przy stole

Jedną
Z lackim Karolem
Krasną drugą
Z Archaniołem

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

Jerzy Harasymowicz

Inne teksty autora

Na dachu wagonu
Jerzy Harasymowicz
Narowistość pióra
Jerzy Harasymowicz
Nic nie mam
Jerzy Harasymowicz
Niebo sierpniowe
Jerzy Harasymowicz
Mój dom
Jerzy Harasymowicz
Mówi mi
Jerzy Harasymowicz
Na cmentarz łemkowski
Jerzy Harasymowicz
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca