Przydrożny rów (wiersz klasyka)

Jonasz Kofta

Wzdłuż wielkich dróg
Zwykle biegnie rów
Gdy zmylisz szlak
Podziękujesz mu

Wokół nas miejsca coraz mniej
Ale zawsze przygarnie cię
Przydrożny rów

Zatrzymaj się
Zamień kilka słów
Skąd idziesz, gdzie?
Usiądź tu i mów

Pachną zielska, miękka jest darń
Dużo ciepła dla ciebie ma
Przydrożny rów

Noc przyszła już
Księżyc wchodzi w nów
Użyczy snu
Obok drogi rów

Kiedy znuży przestrzeń i pęd
Będziesz wiedział, jaki ma sens
Przydrożny rów

Siedzimy tak
Obok "wielkich dróg
Na drogach ruch
Nieśmiertelny kurz

Słońce pada prosto na twarz
Dobre miejsce na ziemi masz
Przydrożny rów

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
525 wyświetleń
przysłano: 5 marca 2010

Jonasz Kofta

Inne teksty autora

Co to jest miłość

Jonasz Kofta, wiersz klasyka

Trzeba marzyć

Jonasz Kofta, wiersz klasyka

Ździebełko-Ciepełko

Jonasz Kofta, wiersz klasyka

Czułość

Jonasz Kofta, wiersz klasyka

Podróżą każda miłość jest

Jonasz Kofta, wiersz klasyka

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło