A my jak dzieci (wiersz klasyka)

Jonasz Kofta


Wiosennej burzy zielona grzywa
Horyzont smuży, bruki obmywa
                                    A my naprzeciw
                                    A my naprzeciw
                                   Jak dzieci
Skaleczy serce bolesna drwina
Świat się nie kończy i nie zaczyna
                                    A my naprzeciw
                                    A my naprzeciw
                                   Jak dzieci
Oby nam dane było najwięcej
Otwarte oczy i czułe serce
                                   A my naprzeciw
                                    A my naprzeciw
                                   Jak dzieci
Jest frasobliwa radość istnienia
Kto nie przeżywa świata nie zmienia
                                   A my naprzeciw
                                   A my z nadzieją
                                   A my jak dzieci
                                   Niech nas wyśmieją
                                   My pomachamy do nich z daleka
                                   Zbyt długa droga jeszcze nas czeka

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
3 132 wyświetlenia
przysłano: 5 marca 2010

Jonasz Kofta

Inne teksty autora

Co to jest miłość

Jonasz Kofta, wiersz klasyka

Trzeba marzyć

Jonasz Kofta, wiersz klasyka

Ździebełko-Ciepełko

Jonasz Kofta, wiersz klasyka

Czułość

Jonasz Kofta, wiersz klasyka

Podróżą każda miłość jest

Jonasz Kofta, wiersz klasyka

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło