Literatura

Małe Serce (wiersz klasyka)

Zbigniew Herbert

pocisk który wystrzeliłem

w czasie wielkiej wojny

obiegł kulę ziemską

i trafił mnie wplecy

 

w momencie najmniej stosownym

gdy byłem juz pewny

ze zapomniałem wszystko

jego - moje winy

 

przecież tak jak inni

chciałem wymazać

twarze nienawiści

 

historia pocieszała

że walczyłem z przemocą

a Księga mówiła

- to on był Kainem

 

tyle lat cierpliwie

tyle lat daremnie

zmywałem wodą litości

sadzę krew obrazy

żeby szlachetne piękno

uroda istnienia

a może nawet dobro

miały we mnie dom

przecież tak jak wszyscy

pragnąłem powrócić

do zatok dzieciństwa

do kraju niewinności

 

pocisk ktory wystrzeliłem

z broni małokalibrowej

wbrew prawom grawitacji

obiegł kulę ziemską

i trafił mnie w plecy

jakby chciał powiedzieć

- że nic nikomu

nie będzie darowane.

 

 

więc siedzę teraz samotny

na pniu ścietego drzewa

dokładnie w samym środku

zapomnianej bitwy

 

i snuję siwy pająk

gorzkie rozważania

 

o zbyt wielkiej pamięci

o zbyt małym sercu


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

Zbigniew Herbert

Inne teksty autora

Przesłuchanie anioła
Zbigniew Herbert
Węzeł
Zbigniew Herbert
Przedmioty
Zbigniew Herbert
Piekło
Zbigniew Herbert
Apollo i Marsjasz
Zbigniew Herbert
Kura
Zbigniew Herbert
Serce
Zbigniew Herbert
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca