20 lat Wywroty

Apollo i Marsjasz (wiersz klasyka)

Zbigniew Herbert

właściwy pojedynek Apollona
z Marsjaszem
(słuch absolutny
kontra ogromna skala)
odbywa się pod wieczór
gdy jak już wiemy
sędziowie
przyznali zwycięstwo bogu

mocno przywiązany do drzewa
dokładnie odarty ze skóry
Marsjasz
krzyczy
zanim krzyk jego dojdzie
do jego wysokich uszu
wypoczywa w cieniu tego krzyku

wstrząsany dreszczem obrzydzenia
Apollo czyści swój instrument

tylko z pozoru
głos Marsjasza
jest monotonny
i składa się z jednej samogłoski
A

w istocie
opowiada
Marsjasz
nieprzebrane bogactwo
swego ciała

łyse góry wątroby
pokarmów białe wąwozy
szumiące lasy płuc
słodkie pagórki mięśni
stawy żółć krew i dreszcze
zimowy wiatr kości
nad solą pamięci

wstrząsany dreszczem obrzydzenia
Apollo czyści swój instrument

teraz do chóru
przyłącza się stos pacierzowy Marsjasza
w zasadzie to samo A
tylko głębsze z dodatkiem rdzy

to już jest ponad wytrzymałość
boga o nerwach z tworzyw sztucznych

żwirową aleją
wysadzaną bukszpanem
odchodzi zwycięzca
zastanawiając się
czy z wycia Marsjasza
nie powstanie z czasem
nowa gałąź
sztuki - powiedzmy - konkretnej

nagle
pod nogi upada mu
skamieniały słowik

odwraca głowę
i widzi
że drzewo do którego przywiązany był Marsjasz
jest siwe

zupełnie

1
fatalny
0
słaby
0
przeciętny
0
niczego sobie
0
wartościowy
0
bardzo dobry
1
wyśmienity
niczego sobie 2 głosy
Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
Znaleziono 46 komentarzy. Poniżej ostatnie 25.
Lor
Lor 1 pazdziernika 2018, 14:15
KURWA WYJEBANY WIERSZYK
Z fartem byku
Z fartem byku 1 pazdziernika 2018, 14:16
Twoja stara
Kokos
Kokos 1 pazdziernika 2018, 14:17
Git wiersz
Z fartem mordo 1 pazdziernika 2018, 14:21
Sztos
Z fartem mordo 1 pazdziernika 2018, 14:24
Pozdrawiam fawora
Z fartem mordo 1 pazdziernika 2018, 14:25
Bagiety jado ijoijoijo
Z fartem mordo 1 pazdziernika 2018, 14:26
Robotkują nam ulice
oof
oof 4 pazdziernika 2018, 13:59
enemy has been slain
Jestem który jestem
Jestem który jestem 4 pazdziernika 2018, 14:00
Po chuj to
Dupa jasia
Dupa jasia 11 pazdziernika 2018, 09:17
Oskar to cwel podro od Adiego
mikolaj tuszynski
mikolaj tuszynski 16 pazdziernika 2018, 15:48
nic
marsjasz
marsjasz 17 pazdziernika 2018, 00:33
następnym razem cie rozpierdole apollo
Arian
Arian 18 pazdziernika 2018, 19:08
tandeta
Konrad
Konrad 24 pazdziernika 2018, 12:06
Jebac do USA
Stachu
Stachu 25 pazdziernika 2018, 13:01
No myślę sobie, że spoko, ale ja bym zmienił
kinki
kinki 26 pazdziernika 2018, 07:31
zajeeeee
SwagZiemniak
SwagZiemniak 28 pazdziernika 2018, 17:31
No to niezly ten Apollo Omnibusik
guitar hell0
guitar hell0 29 pazdziernika 2018, 00:49
kuurła zajebisty wierszyk polecam tego ziomeczka
Marsjasz
Marsjasz 31 pazdziernika 2018, 12:39
AAAAAA
Marsjasz
Marsjasz 31 pazdziernika 2018, 12:40
AAAAAAAAAAAAAAAA
Kera
Kera 5 listopada 2018, 14:19
Zajebiste 10/10
Bartek
Bartek 7 listopada 2018, 11:51
Masno fest
Maks
Maks 7 listopada 2018, 12:02
No masno
Maks
Maks 7 listopada 2018, 12:04
No masno
byq
byq przedwczoraj, 11:31
kurwa chuj
rss więcej komentarzy »
Usunięto 1 komentarz
21 066 wyświetleń
przysłano: 5 marca 2010

Zbigniew Herbert

Inne teksty autora

Przesłuchanie anioła

Zbigniew Herbert, wiersz klasyka

Węzeł

Zbigniew Herbert, wiersz klasyka

Przedmioty

Zbigniew Herbert, wiersz klasyka

Piekło

Zbigniew Herbert, wiersz klasyka

Kura

Zbigniew Herbert, wiersz klasyka

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło