Giną ludzie (wiersz klasyka)

Josif Brodski

 
W chwili, kiedy przy kolacji
bronisz niedorzecznych racji
żal za głupstwem topiąc w wódzie -
giną ludzie.
W przecudownych starych miastach
strach w codzienny pejzaż wrasta
śniąc o ocalenia cudzie -
giną ludzie.
 
W wioskach, których wcale nie ma,
bo śmierć przez nie przeszła niema -
wierząc swej nadziei złudzie
giną ludzie.
 
Giną ludzie gdy głosujesz
za spokojem - i próbujesz
bunt sumienia zbić doktryną -
obcy giną.
 
W chwili, gdy rozrywki żądasz,
w telewizji mecz oglądasz,
lud się pławisz w słodkiej nudzie -
giną ludzie.
 
Oto nowa jest idea:
jeszcze ludzkość nie zginęła,
chociaż w Kainowym trudzie
giną ludzie.
 
Wielbiąc każde przykazanie,
zapis świętych praw w Koranie,
Ewangelii i Talmudzie
giną ludzie.
 
Wśród wyznawców każdej wiary
są mordercy i ofiary -
twe milczenie wskaże teraz
kogo wspierasz.
 


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
xminutka
xminutka 30 maja 2014, 22:04
Czyj to przekład?
milord
milord 27 listopada 2018, 14:32
Roman Kołakowski. Po 4 i pół roku już wiesz :)
4 235 wyświetleń
przysłano: 5 marca 2010

Josif Brodski

Inne teksty autora

*** (Zastępowałem w klatce...)

Josif Brodski, wiersz klasyka

W stylu Horacego

Josif Brodski, wiersz klasyka

Pieśń bez muzyki

Josif Brodski, wiersz klasyka

Pieśń na powitanie

Josif Brodski, wiersz klasyka

Piosenka

Josif Brodski, wiersz klasyka

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło