Literatura

mój ojciec (wiersz klasyka)

Charles Bukowski

mój ojciec

nosił przy sobie kawałek
węgla, ostrze i bicz
i w nocy
bał się o głowę
i przykrywał ją kocami
aż jednego poranka w Los Angeles
śnieżyło
i widziałem śnieg
i wiedziałem że mój ojciec
nad niczym nie panuje,
i kiedy
zrobiłem się jakoś większy
i pojechałem pociągiem towarowym
sam, siedziałem tam
w wapnie
w palącym wapnie
nie posiadałem niczego
uciekając na pustynie
po raz pierwszy w życiu
śpiewałem.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

Charles Bukowski

Inne teksty autora

tak o tak
Charles Bukowski
choroba?
Charles Bukowski
niebieski ptaszek (bluebird)
Charles Bukowski
niektórzy ludzie
Charles Bukowski
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca