Literatura

przeczekane (wind the clock) (wiersz klasyka)

Charles Bukowski


to po prostu powolny dzień zmierzający ku powolnej nocy.
niezależnie od tego co robisz
wszystko pozostaje takie same.
koty odsypiają, psy nie
szczekają,
to po prostu powolny dzień zmierzający ku powolnej nocy.
nawet nic nie umiera,
po prostu więcej czekania w powolny dzień zmierzający
ku powolnej nocy.
nie słychać nawet wody
ściany stoją sobie
a drzwi się nie otwierają.
to po prostu powolny dzień zmierzający ku powolnej nocy.
przestało padać,
nigdzie nie słychać syren,
bateria w zegarku wyczerpała się,
w zapalniczce zabrakło benzynki,
to po prostu powolny dzień zmierzający ku powolnej nocy.
po prostu więcej czekania w powolny dzień zmierzający
ku powolnej nocy.
jakby jutro nigdy nie miało nadejść
a kiedy nadejdzie
całe to cholerstwo zacznie się od początku.

przełożył Jacek Szafranowicz

bandini21@go2.pl


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

Charles Bukowski

Inne teksty autora

tak o tak
Charles Bukowski
choroba?
Charles Bukowski
niebieski ptaszek (bluebird)
Charles Bukowski
niektórzy ludzie
Charles Bukowski
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca