wiersze znalezione (wiersz klasyka)

Charles Bukowski

wiem, nie powinienem pisać aż tylu wierszy

ale

dostarczam sobie w ten sposób rozrywki, za która

O DZIWO

mi płaca.

mieszkam sam w dużym domu z dwoma

kotami (były 3, jeden zdechł)

i w moim wieku rozsadek podpowiada

ze ja tez mogę zdechnąć

w którąś późną noc

po napisaniu dziesięciu czy dwunastu wierszy

no i dopiero teraz jest się z czego śmiać.

zanim pójdę do łóżka, starannie układam te nowe

wiersze

na środku biurka, żeby

(kiedy smród zrobi się nie do wytrzymania

i sąsiedzi zaczną się skarżyć albo

moja dziewczyna będzie dzwonić i nikt nie

podniesie słuchawki)

 

 

 

ktoś znalazł te wiersze.

co nie znaczy, ze moja śmierć będzie tragiczna

albo ważna

 

 

 

(po prostu się stad

urwę)

ale wiersze same przez się

udowodnią

ze byłem dobry aż do końca

a może jeszcze lepszy.


Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
559 wyświetleń
przysłano: 5 marca 2010

Charles Bukowski

Inne teksty autora

niektórzy ludzie

Charles Bukowski, wiersz klasyka

tak o tak

Charles Bukowski, wiersz klasyka

choroba?

Charles Bukowski, wiersz klasyka

do dziwki która zabrała moje wiersze

Charles Bukowski, wiersz klasyka

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło