Literatura

wymówki (wiersz klasyka)

Charles Bukowski

znów

słyszę o kimś, kto ma zamiar

wziąć się do roboty,

cos namalować, napisać i tak dalej,

jak tylko zainstaluje lepsze

oświetlenie,

przeprowadzi się do nowego

miasta, wróci z dawno zaplanowanej

podroży

albo jak tylko...

 

 

prosta sprawa: oni wcale nie chcą

wziąć się do roboty

albo nie mogą,

bo gdyby chcieli i mogli, uczyliby palący

świąd z piekła rodem

którego nie zdołaliby zignorować

i zamiast „jak tylko”

szybko powiedzieliby

„teraz”


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

Charles Bukowski

Inne teksty autora

tak o tak
Charles Bukowski
choroba?
Charles Bukowski
niebieski ptaszek (bluebird)
Charles Bukowski
niektórzy ludzie
Charles Bukowski
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca