Literatura

Ostatni trolejbus (wiersz klasyka)

Bułat Okudżawa

A kiedy nie sposób już płynąć pod prąd
Nie sposób już wyrwać się z matni
Niebieski trolejbus zabiera mnie stąd
Trolejbus
Ostatni

Mój promie północny, żeglujesz przez noc
I nie dbasz: głęboka czy płytka
Gdy zbierasz nas wszystkich - idących na dno
Z bulwarów
Rozbitków

Ach, otwórz podwoje: przechodzień czy gość
Ja wiem, że tonącym śród nocy
Ktoś z twych pasażerów, z załogi twej ktoś
Udzieli
Pomocy

Jam z nimi już nieraz uchodził od klęsk
Jam ramię ich czuł przy ramieniu...
A jednak naprawdę w milczeniu jest sens
Jest dobroć
W milczeniu

Ucieczko przegranych, gościnny twój próg
A Moskwa jak rzeka wezbrana
I ból co od rana pod skronią się tłukł -
Ustają
Do rana

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

Bułat Okudżawa

Inne teksty autora

Maleńka orkiestra nadziei
Bułat Okudżawa
***
Bułat Okudżawa
A na drodze smoleńskiej
Bułat Okudżawa
A przecie mi żal
Bułat Okudżawa
Ballada o królu
Bułat Okudżawa
Balonik
Bułat Okudżawa
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca