Literatura

Zmiennaœ, lecz miłoœć twa nie jest zwodniczš (wiersz klasyka)

Byron George Gordon

Zmiennaś, lecz miłość twa nie jest zwodniczą,
Choć zdradzasz serce, tkliwie wprzód szukane.
To łzy podwójną zatruwa goryczą,
Którymi twoją opłakałem zmianę;
To kruszy serce, które ty zasmucasz,
Że umiesz kochać - lecz prędko porzucasz.

Stratę obłudnej mało czuje serce,
Oziębła wzgarda ściga przeniewiercę.
Lecz ta, co żadnej myśli nie przebiera,
Ta, której miłość tak tkliwa jak szczera,
Jeśli się nawet i taka odmienia,
Któż by nie doznał mego udręczenia? -

Marzyć o szczęściu , do cierpień się budzić
Los jest każdego, co żyje lub kocha.
Lecz jeśli nawet, przestając nas łudzić,
Żal w sercu wznieca ćma urojeń płocha,
Co we śnie z nami igrając łaskawie,
Tym samotniejszych opuszcza na jawie:

Jakże więc muszą dręczyć się boleśnie
Ci, których serca, nie marzeniom we śnie,
Lecz tkliwym, szczerym uczuciom przywykną,
A te jak same przewidzenia znikną? -
Ach, powiedz raczej, że ta moja żałość -
Grą wyobraźni, snem - twoja niestałość!

1824r.

Przekład: Antoni Edward Odyniec

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

Byron George Gordon

Inne teksty autora

Gdy stąpa, piękna
Byron George Gordon
She walks in Beauty
Byron George Gordon
Gdyśmy się rozstawali
Byron George Gordon
Miłość i śmierć
Byron George Gordon
Pamięć
Byron George Gordon
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca