Gazela o miłości nieprzewidzianej (wiersz klasyka)

Lorca Federico Garcia

Nikt nie pojmował

ciemnej magnolii twego łona

I nikt nie wiedział,że w zębach

zamęczyłas kolibra miłości.

Tysiąc motyli perskich spało

pod księżycem twego czoła

a ja przez cztery noce chwytałem

twą talie,przeciwniczkę śniegu.

Pomiędzy gipsem i jaśminami

twój wzrok był bladą gałęzią siewu

dla ciebie w piersi szukałem liter

z kości słoniowej mówiących zawsze:

ogród agonii mojej,twoje ciało

umykające ode mnie na zawsze

w mych ustach krew z twoich tętnic

twoje usta bez światła na moje umarcie

 


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
1 011 wyświetleń
przysłano: 5 marca 2010

Lorca Federico Garcia

Inne teksty autora

Kasyda o róży

Lorca Federico Garcia, wiersz klasyka

Kasyda o płaczu

Lorca Federico Garcia, wiersz klasyka

Kasyda o szlochu

Lorca Federico Garcia, wiersz klasyka

Księżyc wschodzi

Lorca Federico Garcia, wiersz klasyka

Księżyc wschodzi/La luna asoma

Lorca Federico Garcia, wiersz klasyka

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło