Literatura

Dyskusja na czasie (wiersz klasyka)

Parlicki Mariusz

Spytałem kolegę prawnika,

czy w kiosku Ruchu potrafi

wskazać gdzie erotyka

skłania się ku pornografii,

bo jak wiadomo ta druga

ma swój paragraf w kodeksie,

a erotyka to sztuka.

Obie zaś pławią się w seksie,

więc rzeczą jest oczywistą,

że ja – chłop prosty – mam problem,

kto świnią jest, kto artystą,

i co jest złe, a co dobre.

 

 

To kwestia bardzo złożona,

odrzekł mój drogi rozmówca,

różne być mogą kryteria,

granice dyktują gusta,

a gustów tyle, co ludzi,

co mówię, o wiele więcej,

sam przecież wiesz, gust się zmienia,

gdy się wychyli  dwa głębsze.

 

 

Tłumaczył jeszcze mi długo

złożoność tego problemu,

a w sumie nic nie wyjaśnił.

Nie wiem, czy nie chciał, czy nie mógł.

 

 

Wiem jedno, stałem przed kioskiem,

jak stoi uliczna lampa,

a w głowie piętrzył się problem:

- Co wybrać, Catsa, czy Wampa?

 

 

Stałbym na pewno tak długo,

gdyby niespodziewanie,

nie zapytała mnie żona:

-         Co ty tu robisz, kochanie?


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

Parlicki Mariusz

Inne teksty autora

Lunatyk
Parlicki Mariusz
Monolog z synkiem
Parlicki Mariusz
Mowa ojczysta
Parlicki Mariusz
Na młodych dziadków
Parlicki Mariusz
Nasi znajomi z zaświatów
Parlicki Mariusz
Nie w porę
Parlicki Mariusz
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca