Literatura

Gorzki wyrzut Szekspira (wiersz klasyka)

Parlicki Mariusz

który strugałeś mi ołówki
i zamiatałeś brud spod stopy
dzisiaj się chełpisz swoim życiem
i moich piór stępiłeś groty

barwny makijaż parafrazy
zniekształcił skroni twych pierwowzór
masz twarz co w sobie ma sto twarzy
twe szaty szyte z setki wątków

przekląć cię
wysłać na dno piekieł
nie mogę
choć mam taką wolę
przetrwałeś
trwasz
i wieki przetrwasz
aż papier ciała zgładzą mole

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

Parlicki Mariusz

Inne teksty autora

Lunatyk
Parlicki Mariusz
Monolog z synkiem
Parlicki Mariusz
Mowa ojczysta
Parlicki Mariusz
Na młodych dziadków
Parlicki Mariusz
Nasi znajomi z zaświatów
Parlicki Mariusz
Nie w porę
Parlicki Mariusz
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca