Literatura

Mgła (wiersz klasyka)

Parlicki Mariusz

pamięci Miguela de Unamuno

nic nie widzę
ta zasłona szklanosina
ta kotara szrobarwna
gęsto tkana
ciągle rośnie i pęcznieje ta tkanina
z mroku myśli
z nocy duszy
odwiewana

jeszcze wczoraj
taka miła
taka lekka
tak czerwonopurpurowa
sennozwiewna
podsycana gorącymi oddechami
delikatna i puszysta
-dziś pogrzebana

ogarnęła moje zmysły
duszę z ciałem
zasłoniła mą historię
me istnienie
i zabrała tych
z którymi świat kochałem
pozostała
a ja byłem
mgielnym mgnieniem

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

Parlicki Mariusz

Inne teksty autora

Lunatyk
Parlicki Mariusz
Monolog z synkiem
Parlicki Mariusz
Mowa ojczysta
Parlicki Mariusz
Na młodych dziadków
Parlicki Mariusz
Nasi znajomi z zaświatów
Parlicki Mariusz
Nie w porę
Parlicki Mariusz
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca