Pijąc wino

emrod

Weselący pijąc trunek

Kpię, choć zły doświadcza los

Na frasunek dobry trunek

Troskom w nos się śmieję wprost


Cóż dziwnego? Prosto rzeknę

Bóstwo wina we mnie gra

Wielbię owo bóstwo piękne

Bo się słodko wielbić da


Pijąc ten ognisty trunek

Wygwizduję lichy świat

Serce czuje w nim ratunek

Zmywa zeń skorpioni ślad


Tajemniczo podpowiada

Wino strunom moim takt

Zapominam z nim o zdradach

Dziewcząt, co odeszły świat


Sięgnę jeszcze po mój kielich

Gdy przekroczy śmierć mój próg

Łyk ostatni, przyjaciele

I z uśmiechem - jazda w grób!

 

emrod
emrod
Wiersz · 11 maja 2023