sztuka poległa (wiersz)

Arkadiusz R. Skowron

 

* po opowieści

usłyszanej od G.N.

 

1.

na wystawie w galerii najważniejsza jest konsumpcja
darmowa zwłaszcza (żeby jeszcze konsumowali się między
sobą gdzieś w ukryciu a nawet na oczach
może wówczas o wydłużaniu wieku emerytalnego
byłoby sza i po czasie zaroiłoby się od pociech
i sedno artyzmu rozciągnęłoby się między pokolenia

ewentualnym nawiązaniem do dionizosa chociażby) dawniej

potrzebny był jakiś jackson pollock

 

który nasika w kominek dzisiaj z braku czasu
i kominka trzeba poprosić przygodną konsumpcję artyzmu

by wyręczyła w czynności intymnej z chrześcijańską

mądrością (idź i oddaj mój dług naturze nie obawiaj się
fiskus z tego jeszcze nie ściąga należności jeden procent zostaw
w moich spodniach bo sam zawsze tak robię)
w tym czasie

 

szukając sposobu na nowe odniesienie do sik-s (sic!!!s)
czyścisz kominek (a nawet dwa) nosowych odgłosów
bo tłok taki że palec można włożyć tylko w jedno miejsce
(czasem da się wydłubać dwa) cóż tłum nie sprzyja

intymności nie celebruje jej więc i o przyjemności

trudno kontemplacja

 

2.

bigosu w ustach pani władzy obscentracja
na groszku i kapuście zasłanianej nowym futrem (echo-logicznym)
pan kandydat z panem pełniącym urząd zagryzają między sobą
(bo sztuka łagodzi obyczaje a czasem i godzi w ale

artyści to obywatele świata zwłaszcza innego a co kraj to

obyczaj) patrzą na siebie

 

z byka mlaskając komplementy sałatką z między-zębów

 

-no ładne toto t
akie inne a
le o co chodzi a
le o co chodzi no to
na mnie czas

 

3.

sztuka polega na piorunującym pierdoleniu
(następuje błyskawiczna wymiana numerków)

 

obrazy choć różne

mają wystrój zawsze

wisielczy bo wzwód

dziś można odnaleźć

tylko w aptece

 

nastroje już rzadko bywają

podniosłe


dobry 2 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Marzena
Marzena 15 lutego 2011, 08:47
Od kiedy pamiętam ważniejsze były darmowe ciastka aniżeli poezja.
olivia 15 lutego 2011, 15:55
Co do tych ciastek - nie byłabym taka pewna. Zależy dla kogo. Nie ma co generalizować.

Czytanie mnie znudziło, ale myślę, że słuchałoby się nawet fajnie.
Marzena
Marzena 15 lutego 2011, 16:33
Oczywiścię, ze zależy dla kogo..........
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 27 lutego 2011, 10:29
"na wystawie najważniejsza jest konsumpcja" - a zastanawiałeś się, żeby pod wystawę podłożyć galerię? troszkę by się pole semantyczne poszerzyło i dodało pewnej dwuznaczności ;)

"-no ładne toto t
akie inne a
le o co chodzi a
le o co chodzi no to" - hehe a tu ładne nabijanie się z udawania akcentów, żeby wyjść na artystę/znawcę większego kalibru, Francja przecież kiedyś narzucała modę, myśl i tam się również wyjeżdżało, aby sztukę zobaczyć. chociaż jak się spojrzy na amerykańskie produkcje, to nadal Paryż jest pewnym symbolem.

"wiselczy" - wisielczy?
sztuka nie podnieca, sztuka nie przenika? i po której stronie leży wina, w artyście, które tworzy takie a nie inne dzieła, w takim a nie innym stylu, czy może odbiorcy, który często zapomina, że sztuka to nie tylko takie podejście z buta, przyjrzenie się obrazowi i tyle - wizytę w galerii można odhaczyć z terminarza. a przecież trzeba coś wiedzieć, a przecież trzeba sobie opowiedzieć historię, która się tam wydarza. winą można też obciążyć historię i ewolucję w sztuce, bez względu na to, czy naszym zdaniem to upadek, śmierć i kompletny już zanik w sztuce, czy jej nowe formy coraz bardziej przemawiają.

popraw literówkę i idziemy na główną.
Jacek
Jacek 27 lutego 2011, 12:12
"sztuka polega na piorunującym pierdoleniu
(następuje błyskawiczna wymiana numerków)" Wow! Kapitalne, mimo wulgaryzmów.

Jak dla mnie, w ogóle można by zrobić wiersz z samej tylko ostatniej części. Nie znaczy to, że wcześniejsze są nie takie, jaki być powinny (ha, a jakie być powinny!). Zwyczajnie wkradło się tam troszkę nadsłowia, troszkę dubli semantycznych, jest troszkę zbyt ruchliwie. Niemniej mamy tam frazy naprawdę godne uwagi. Literówka poprawiona, więc na pierwszą.
ARS TO od tyłu sra
ARS TO od tyłu sra 27 lutego 2011, 12:30
masz rację Jacek, że ostatnie to wiersz. Jednak cała opowieść wiedziała plotąc się w papier że skończy autonomicznym morałem... Mam pokusy kroić ten tekst, jak i inne, ale trzymam się wrodzonej przekory. Niech będzie że "credo". To nie ja wykładam kawę na ławę same "perełki", a ty sobie czytelniku w wieprzach grzeb. Jak nie chcesz to nie ma sprawy.
a swoją drogą, bez kokieterii, jakoś mnie nie kręci ten utwór. ot takie se coś...
Jacek
Jacek 27 lutego 2011, 12:49
samokrytyka to podstawa, ale tak - pisało Ci się lepsze.
ARS TO od tyłu sra
ARS TO od tyłu sra 27 lutego 2011, 15:38
bo mówiąc szczerze po co robić dobry wiersz w kontekście sytuacji nie napawającej radością? Może o kiepskiej sytuacji, zjawisku powinny powstawać kiepskie wiersze? Wtedy się jakoś jedno z drugim zrównoważy??
Tak to słaby wiersz o sytuacji/zjawisku którego nie należy nobilitować majstersztykiem. Poza tym dzięki słabym wierszom powstaje kontekst/fundament dla wyższej półki. Odbiorca ma przynajmniej podane do łapy argumenty do czepiania się;-P
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 27 lutego 2011, 20:56
ja tak w sumie miałam na myśli albo wystawa, albo galeria, a nie dwie na raz :P bo galeria jako pojęcie szersze kieruje uwagę ku centrom handlowym, gdzie konsumpcja góruje i gdzie wszystko jest przeestetyzowane; to taka smutna paralela: miejsca sztuki a miejsca handlu/rozrywki. ech.
ARS TO od tyłu sra
ARS TO od tyłu sra 27 lutego 2011, 21:15
ale i w tych galeriach są chyba wystawy;-)
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 28 lutego 2011, 20:04
no, dlatego słowo galeria je zawiera :P
ARS TO od tyłu sra
ARS TO od tyłu sra 28 lutego 2011, 20:09
ja też mam ozór ale nie pokażę;-)
guccilittlepiggy
guccilittlepiggy 1 marca 2011, 20:06
dwie pierwsze części to dla mnie takie pitolenie z cyklu: "mój drogi blogu", nie żebym się nie zgadzał z niektórymi tezami.
ostatnia, chociaż najlepsza, nie jest w stanie chyba udźwignąć tekstu
i końcem końców wiersz pozostawia mnie z wrażeniem, że autor musiał sobie z kimś pogadać i wybrał siebie ;)
693 wyświetlenia
przysłano: 15 lutego 2011 (historia)
ARS TO od tyłu sra

ARS TO od tyłu sra

18 Czeladź
162 teksty 1353 komentarze
...zwierszoklecony bard chmurnoryjny... Grał na ulicy przez parę lat, ostentacyjnie informując: "Gram tylko swoje utwory, bo nie uznaje kradzieży cudzej twórczości". Pracował, nie pracował i ... pracuje. Pił dużo, nie pije. Pali jak smok. Kocha jak …

Inne teksty autora

jak motyl byłem na śmierć?

ARS TO od tyłu sra, wiersz

*** (mówisz nie ma Boga i dobrze)

ARS TO od tyłu sra, wiersz

ozornie rzecz biorąc szyi za często

Arkadiusz R. Skowron, wiersz

tu tam i siam igraszka z wiatrem o kształt

Arkadiusz R. Skowron, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło