[* * *] (wiersz)

Metalla

Wyszedł z podziemi
Przybył z krainy potępienia
Stojąc w świetle księżyca
Złożył przysięgę swemu bogu
Patrząc w gwiazdy
Wyszeptał słowa zaklęcia
Opadający miecz dopełnił ofiary
Spragniona ziemia przyjęła krew niewinnego

Jeszcze jeden ostrza błysk
Jeszcze jeden kruka krzyk
Tętent końskich kopyt
I czarna sylwetka majacząca w oddali


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
432 wyświetlenia
przysłano: 21 stycznia 2000

Nieznany

38
4 artykuły 95 tekstów 1 komentarz
Póki co nie będę mówił o sobie.Moje wiersze powiedzą wiele...

Inne teksty autora

bez końca

Jakub Oktaba-Polkowski, wiersz

Wyznanie wiary; sprawozdanie

Krzysztof Grzelak, wiersz

Kołysanka dla Niny

Klaudia Rogowicz, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło